Ponieważ dzieci mają udział we krwi i w ciele, dlatego i Jezus także bez żadnej różnicy otrzymał w nich udział, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła, i aby uwolnić tych wszystkich, którzy całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli. Zaiste bowiem nie aniołów przygarnia, ale przygarnia potomstwo Abrahamowe. Dlatego musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym arcykapłanem w tym, co się odnosi do Boga – dla przebłagania za grzechy ludu. Przez to bowiem, co sam wycierpiał poddany próbie, może przyjść z pomocą tym, którzy jej podlegają.
>P<
Jak często rodzice słyszą porównania odnoszące się do wyglądu lub cech charakteru swoich dzieci. Nie obce są im zdania w stylu: "Ale on jest do ciebie podobny", "Jesteście jak dwie krople wody", "Czysty tatuś/mamusia". Zazwyczaj są to miłe słowa i porównania. Dziś w Liście do Hebrajczyków słyszymy informację, którą dobrze znamy: "Dlatego [Jezus] musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym arcykapłanem w tym, co się odnosi do Boga – dla przebłagania za grzechy ludu". Jezus poprzez swoje wcielenie i zstąpienie z nieba stał się człowiekiem, podobny do nas we wszystkim oprócz jednego - grzechu! Jezus również tworzył relacje z ludźmi, cierpiał, śmiał się, płakał, modlił, jadł, pracował, odpoczywał itd. itp. Przez to jako Bóg, był w stanie nam pomóc, zrozumieć, współcierpieć, odczuwać. Dzięki temu prowadzi nas ku sobie, niebu, Ojcu, także poprzez to co trudne. Dlatego zachęcające są słowa: "Przez to bowiem, co sam wycierpiał poddany próbie, może przyjść z pomocą tym, którzy jej podlegają".
--------
fot. pixabay