Jezus zszedł z Dwunastoma na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu. On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: «Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom. Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą. Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie. Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom».
>P<
Słowa dzisiejszej Ewangelii mogą wydawać się ostre, wymagające, czy wręcz wstrząsające. Jednak osobiści widzę w nich niesamowitą troskę Jezusa o mnie i moje życie. Opływa ono w błogosławieństwo i łaskę Pana, i dobrze jest to zauważać na co dzień. Ciągle jednak muszę stać na baczności, aby nie upaść, nie pobłądzić, nie pójść w grzech. Potrzebne mi są słowa przestrogi, ostrzeżenia, uwagi. Nasze życie to nieustanne podążanie między tymi dwoma "błogosławieni/szczęśliwi" a "biada wam". Nie odbieram zatem tych słów Jezusa jako coś negatywnego, czy przerażającego, lecz jako motywację, by nie odpuszczać i starać się o więcej, lepiej, bardziej. Polskie słowo "biada" może kojarzyć się z "biedą/przestrogą/upomnieniem", jednakże dynamiczne tłumaczenie słowa "uai" oznacza bardziej okrzyk spowodowany bólem, stratą, pogrzebem, jakimś nieszczęściem. Jak łatwo zauważyć Jezus wcale nie przeklina, lecz boleje, cierpi z powodu zła, które jest w człowieku lub nieszczęście jakie na siebie ściąga. Słowa Jezusa zachęcają do refleksji. Widać w tym słowie okrzyk wyrażający troskę. Zachęcam do takiego patrzenia na słowo.
----------
fot. pixabay